Pierwszy raz sie skusiłam na ten żel i musze przyznać ze szału na mnie nie zrobił, ale zeby nazwać go totalnym zero tez nie moge. Kupując żel pod prysznic, najwiecej uwagi zwracam na zapach. Jednemu sie cos moze podobać, innemu totalnie nie.
Skład: Aqua, Glycerin, Helianthus Annuus Hybrid Oil, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Hydroxypropyl Starch Phosphate, Sodium Laureth Sulfate, Sodium Cocoyl Glycinate, Lauric Acid, Parfum, Sodium Lauroyl Isethionate, Stearic Acid, Sodium Palmitate, Sodium Isethionate, Sodium Chloride, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Sodium Stearate, Sodium Palm Kernelate, Zinc Oxide, Citric Acid, Tetrasodium EDTA, Tetrasodium Etidronate, Alumina, BHT, Sodium Benzoate, Methylisothiazolinone, DMDM, Hydantoin, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, CI 77891.
Cena: ok. 10zł / 250ml
Ocena : 3+/5 Tak jak powiedziałam. Nie zrobił on na mnie duzego wrazenia, ale bublem go nie mozna nazwac, bo da sie go przezyc :)
A Wy ? Co polecacie na wakacje ? Jakie sa wasze ulubione firmy i zapachy ? :)
Klaudiaaa
Jeśli chcesz mi pomoc wygrać konkurs na facebooku, proszę o polubienie dwoch linków :
ZA KAZDY GŁOS SERDECZNIE DZIĘKUJE ! :)
A to się nie skuszę;P
OdpowiedzUsuńJa go stosowalam reguralnie , i zauwazylam znaczna poprawe mojej skory :) On nadaje sie dla osob , ktore maja strasznie przesuszona skore. Probowalam wszystkiego i jemu zawdzieczam to , ze nei musialam sie juz balsamowac 3 razy dziennie. :p ja go uwielbiam ;d
OdpowiedzUsuńNo widzisz :) U kazdego inaczej on sie sprawdza. Ja narazie nie widze efektów, a balsamuje sie nim 2tygdzien , dwa razy dziennie... :) Moze niedlugo to sie zmieni ;)
UsuńA ja lubie zele Dove ;) sa calkiem wydajne, chociaz wole bardziej... owocowe zapachy ;) Buziaki! Zapraszam na nową notkę :)
OdpowiedzUsuńNivea Free Time - kremowy żel pod prysznic - inspirujący zapach karamboli i pielęgnujące mleczko aloesowe: kupiłam ostatnio w Rossmanie, nie używałam jeszcze, ale zapach mogę polecić, pachnie NIEZIEMSKO *__*
OdpowiedzUsuńNivea lubie, moze kiedys sie skusze :))
UsuńJa używam z Ziaji , mam teraz mięte :D
OdpowiedzUsuńA ja postawię na isanę :) mają szeroką gamę zapachów. Ewentualnie original source? mięta <3
OdpowiedzUsuńRadi
a słyszałam wcześniej własnie ze zele z dave są dobre i ładnie się utrzymuje na ciałku zapach ale te z innej lini
OdpowiedzUsuńJa wolę peelingi :)
OdpowiedzUsuńale mnie zaskoczyłaś! Te żele to moje ulubieńce nie kupuje nic innego :) dla mnie idealne :)
OdpowiedzUsuńJa tam lubię żele z dove :) Ale juz dawno nie miałam :)
OdpowiedzUsuń109 głos ode mnie :)) Powodzenia ! :)
OdpowiedzUsuńA żele pod prysznic Dove bardzo lubię, jak wszystkie ich kosmetyki, a najbardziej szampony i odżywki do włosów;)
Dziekuje bardzo :))):*
UsuńUwielbiam zele Dove...szczegolnie ten standardowy....Mam o tym zapachu jeszcze antyperspirant i mydlo w lazience.I te zapachy ze mna pozostana do konca ich istnienia chyba
OdpowiedzUsuńmam go. : ) i zauważyłam, że moja skóra jest mniej sucha po nim. może nie jest najlepszy, ale jest dobrze. ; )
OdpowiedzUsuńJa uwielbiam te żele z Ziajki:) Przepięknie pachną, dobrze się pienią, dobrze myją i są tanie:) Moim ulubionym jest pomarańcza i jagoda:)
OdpowiedzUsuńbardzo ciekawy blog:) oczywiście obserwuję i zapraszam do siebie:)
Właśnie teraz go używam. Owszem ładnie pachnie, ale moim zdaniem jest mało wydajny. Podobnie jak ty od zawsze kupuję żele z Ziaji i nadal są one moimi ulubionymi. :)
OdpowiedzUsuńWidze ze Ziaja tutaj ma swoich stałych klientów :)
UsuńTak! 'Kozie mleko' i ten oliwkowy zwłaszcza! <3
UsuńPodoba mi się jego zapach ^^
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie : nikorek.blogspot.com :)
pewnie ma taki typowy zapach Dove ?
OdpowiedzUsuńTaki nijaki jak dla mnie...
UsuńJa używam balsamu Eveline i jest jak dla mnie najlepszy :) za Dove osobiście nie przepadam.
OdpowiedzUsuńA mnie Dove przesusza zawsze...
OdpowiedzUsuńJa też zawsze w pierwszej kolejności patrzę na zapach. :) Ani ziaji ani dove jeszcze nie używałam, może się skuszę.
OdpowiedzUsuńMiałam ten żel i moim zdaniem jest świetny ♥ ten zapach ale Ziajka jest bezkonkurencyjna! ;D
OdpowiedzUsuńZiaja widze ma wiele zwolenniczek :))) I tak trzymać !
Usuńużywałam i jestem tego samego zdania :)
OdpowiedzUsuńja uwielbiam palmolive aczkolwiek teraz mam owocowy z rosmana i daje radę ;p
OdpowiedzUsuńjest super!!!!!!!
OdpowiedzUsuń★ ★ ★ ★ ★ ★ ★ ★
pozdrawiam kochana i zapraszam do mnie!
Ja jakoś nie szczególnie lubię żele Dove
OdpowiedzUsuńUwielbiam takie blogi! Co do dove to cudo to to nie jest
OdpowiedzUsuńMam żel pod prysznic,ale nie z tej serii
OdpowiedzUsuńnie przepadam za marką Dove, chociaż mam z niej dużo kosmetyków ;D
OdpowiedzUsuńuwielbiam marke dove i dosc czesto siegam po jej produkty
OdpowiedzUsuńobserwuje i zapraszam do mnie ;)
Ha ha no da się go przeżyć, ale drugi raz nie kupię :-) Teraz męczę go właśnie i już chcę inny! :-) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńJuż kilka razy miałam żele z Dove, ale jakoś wolę Soraye;p
OdpowiedzUsuń♡
OdpowiedzUsuńUżywałam ale wkurzała mnie jego konsystencja.Mam podobne zdanie jak ty.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam + obserwuję
ja kiedyś używałam żeli Dove i bardzo lubiłam.. ale może coś się zmieniło w nich od tego czasu, bo dawno to było :)
OdpowiedzUsuńMiałam go kiedyś i szczerze mówiąc na mnie większego wrażenia też nie zrobił.
OdpowiedzUsuńJa na takie wypady na słonce wolę użyć przyspieszacza :P oliwka jest dla mnie wtedy za tłusta :P
OdpowiedzUsuńuwelbiam chociaz taką cene mogliby sobie darować:)
OdpowiedzUsuń